|
Wpisany przez opr.pp
|
|
piątek, 10 lutego 2012 12:00 |
|
(ZŁOTORYJA) W jednym ze złotoryjskich sklepów do niedawna można było samodzielnie rozdrobnić, a później nabyć nielegalny tytoń. Na miejscu celnicy znaleźli całe liście tytoniu, specjalistyczną niszczarkę i woreczki wypełnione rozdrobnionym suszem.
Sprzedawcy oferowali klientom cale liście tytoniu, które mogli rozdrabniać w udostępnionej na miejscu niszczarce. Uzyskany w ten sposób susz ekspedient pakował i sprzedawał. Celnicy zabezpieczyli na miejscu również woreczki z pociętym, przygotowanym do sprzedaży tytoniem. Oszacowali, że w tym przypadku w ciągu tylko jednego dnia przez nielegalną działalność do budżetu państwa nie trafiało ok. 11 tys. zł.
Jak informują funkcjonariusze Izby Celnej, czynności polegające na produkcji tytoniu do palenia muszą się odbywać w składzie podatkowym, a miejsca takie jak sklepy są jedynie punktami nielegalnej produkcji. Postępowanie w sprawie działalności złotoryjskiego sklepu prowadzi Referat Dochodzeniowo-Śledczy Urzędu Celnego w Legnicy.
Fot. Izba Celna
|