|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:22 |
|
Lubinianka Aleksandra Zembroń przygotowała piosenkę, która ma być nieoficjalnym przebojem Euro 2012. Piosenka „Piłko, leć. Piłko, łącz” rywalizuje z utworami takich gwiazd jak Maryla Rodowicz, Pudelsi i Haydamaky czy Stachursky. O tym, która melodia zafirmuje mistrzostwa, zdecydują internauci. A piosenek jest około setki. Głosować można do 29 lutego. Ale by to zrobić, trzeba być zalogowanym na Facebooku. Głosowanie przebiega w trzech kategoriach: własna kompozycja na Euro, interpretacja znanej piosenki lub przyśpiewki i hasło na Euro. Jak podaje portal Lubin.pl, Ola ukończyła lubińskie liceum salezjańskiej i tutejszą szkołę muzyczną. Obecnie studiuje songwriting w London Center of Contemporary Music. Dziewczyna już śpiewała w programach „Droga do gwiazd” i drugiej edycji „Idola”. Jest też laureatką Festiwalu Cooltury 2010 oraz brytyjskiej i amerykańskiej edycji Songwriting Contest. Brała też udział w recitalu w Pigalle Club i Royal Opera House w Londynie. Organizatorem konkursu na piosenkę na Euro jest Euro-Forum.pl. Głosować można na stronie: www.piosenkanaeuro.pl. Patronat nad konkursem objęła muzyczna ekspert Elżbieta Zapendowska i piłkarz Radosław Majdan. gjk
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:21 |
|
PiS wciąż nie przebolał niesubordynacji radnego Kurowskiego, co to wbrew mateczce partii, poparł likwidację lotniska i w dodatku rzucił partyjną legitymacją. Po Dorocie Czudowskiej i Ewie Szymańskiej za wychowanie odszczepieńca wzięła się czołowa PiSłanka regionu, Elżbieta Witek. Bo ona na miejscu Kurowskiego zrezygnowałaby z mandatu w radzie. A Jasio nie chce. Fakt, że za sprawę zabrała się nauczycielka, cienko wróży radnemu. Któż tak jak szkoła potrafi rugować własne myślenie?! TNE |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:20 |
|
Kurowski to nie pierwszy człowiek, który zdobył mandat radnego z listy PiS, a teraz dzierży go, choć porzucił partię. Podobne historię zdarzały się także w parlamencie. Jak informuje posłanka Witek na stronach lokalnego portalu, PiS zamierza więc sprawę rozwiązać systemowo. Przygotowuje „kartę samorządowca”, która ma „uporządkować standardy dla kandydatów w wyborach”. Widać prawy i sprawiedliwy już nie starczy. FUG |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:20 |
|
W legnickich wspólnotach mieszkaniowych organizowane są spotkania członków tychże wspólnot. W niektórych Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej ma mieszkania komunalne, a więc jego przedstawiciele powinni brać udział w takich spotkaniach. Jednak nikogo z ZGM-u się na nich nie uświadczy, jeśli spotkanie odbywa się po godzinie 15, a tak zwykle jest, bo w końcu mieszkańcy pracują. Ktoś musi przecież pielęgnować pamięć o starych dobrych czasach... mak |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:19 |
|
Niebawem 18-latek z Niegosławic odpowie za jazdę na podwójnym gazie. Widok radiowozu tak go wystraszył, że zanim dmuchnął w balonik policjanci musieli za nim gnać. Kiedy sytuacja stała się beznadziejna wyznał, dlaczego zdecydował się na tak nieodpowiedzialny ruch. Otóż, jubilat (bo akurat obchodził tego dnia urodziny) pędził po kolegę, który nie miał jak wrócić z... dyskoteki. Nie dość więc, że wypił, to jeszcze w swoje święto zostawił biesiadników przy stole, żeby oszczędzić biednemu kamratowi spaceru w mroźną noc. To się nazywa męska solidarność! TUL |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:19 |
|
W minionym tygodniu spore zamieszanie na Starych Piekarach w Legnicy wywołało pojawienie się czapli białej (ptak chroniony). Za naszym pośrednictwem Czytelnik interweniował w tej sprawie u strażników miejskich, którzy na „odłów” przyjechali w asyście strażaków. Ostatecznie, mimo spektakularnej akcji, ptaka nie udało się schwytać, ale następnego dnia misję wypełnili mieszkańcy. Do lecznicy dla zwierząt czapla trafiła zatem i tak w asyście straży miejskiej. Bez zbędnych złośliwości strażnikom gratulujemy. I czekamy na kolejne sukcesy „psiego patrolu”. CYP |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:18 |
|
Tadeusz Kielan, starosta lubiński, narzeka, że przejął zarządzania powiatem z pusta kasą i długami do spłacania przez lata. Ale niektórzy (przyznajmy bardzo wybrani) goście otrzymują od starosty w prezencie eleganckie pióra z nadrukiem „Starosta lubiński”. Na pytanie, skąd wzięły się tak drogie gadżety, Kielan odpowiada: „To spadek po poprzedniej ekipie”. Słowem – nie wszystko co złe da się zwalić na poprzedników. tar |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:17 |
|
W legnickich kręgach politycznych spekuluje się o możliwym połączeniu miasta i powiatu w jeden, silny organizm administracyjny. Pomysł cieszy zwłaszcza gospodarzy miasta, bo obszar nowego powiatu przypominałby już terytorium niegdysiejszego księstwa legnickiego. A któż miałby zarządzać nowym tworem administracyjny? Tutaj zdania są podzielone. Ratuszowi twierdzą, że zawiadywać powinien Tadeusz Krzakowski. Konkurenci uważają, że powinien rządzić Jarosław Humenny, bo przecież powiat wnosi potężną połać Dolnego Śląska. Proponujemy, by władza zmieniała się co roku. Raz Krzakowski, raz Humenny... Aha, a co z herbem? dar |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:17 |
|
Krystyna Barcik ma wysokie notowania wśród menedżerów lecznictwa. Tak wysokie, że sława ta doszła już do ministra Bartosza Arłukowicza. Ponoć nieoficjalnie rozpytywał już dolnośląskich samorządowców (tych z sejmiku) i szefostwo PO, co sądzą o pomyśle awansu obecnej szefowej legnickiego szpitala na stołek wiceministra zdrowia. Wszystkie opinie były nad wyraz pozytywne. Obawiamy się jednak, że ten awans zaszkodziłby legnickiemu szpitalowi, który Barcikowa wyprowadziła z zapaści i świetnie nim zarządza. Poradzi sobie pewnie także w ministerstwie, ale kto pokieruje legnicką lecznicą. Dobrych kandydatów jakoś nie widać. pol
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:16 |
|
Szefem Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej ma zostać menedżer popierany przez dolnośląską PO. To wynik porozumienia między PSL a PO, w wyniku którego ludowcy dostana kilka intratnych posad w dolnośląskich spółkach z udziałem Skarbu Państwa, m.in. w KGHM, Tauron Energia czy KWB Turów. Adam Grabowiecki, obecny prezes LSSE, ma trafić do jednej z agencji podległych ministrowi rolnictwa. pol |
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 21 lutego 2012 18:15 |
|
Jaworscy politycy mają pomysł na zapowiadana likwidację prokuratury i sądu rejonowego w tym mieście. Proponują oni mianowicie połączenie powiatów jaworskiego i złotoryjskiego. Wówczas prokuratura rejonowa (dla połączonego powiatu znajdowałaby się w Złotoryi a (powiatowy) sad rejonowy w Jaworze. A jak podzielić władze między dwa niezbyt kochające się powiaty? To proste – odpowiada radny powiatu nad Nysą Szaloną. – U nas będzie starostwo a w Złotoryi będzie się zbierać sesja rady powiatu. Hmmm, ciekawe. A co na to złotoryjanie? nel
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 14 lutego 2012 17:33 |
|
Lubinem znowu zatrzęsło. Mocno. Tak mocno, że pewien portal miejski (najlepszy, najobiektywniejszy i w ogóle naj), okazał się faktycznie najszybszy w doniesieniach. Wstrząs miał miejsce o godz. 12.21. Już minutę później na portalu pojawiła się informacja o wydarzeniu zawierająca uspokajającą wypowiedź rzecznika KGHM i rozmowę z czytelnikiem. Zawstydzili Turbodymomena i Chucka Norrisa – komentowali internauci. A konkurenci szczerze zazdroszczą. DEES
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 14 lutego 2012 17:32 |
|
Czy możliwe jest współdziałanie posłów PO, PiS, Ruchu Palikota i SLD? A jednak! Przedstawiciele tychże formacji nie zgadzają się na wprowadzenie ustawy narzucającej KGHM płacenie wysokiego podatku od kopalin. Elżbieta Witek, Ewa Drozd, Wojciech Zubowski, Henryk Kmiecik, Mariusz-Orion Jędrysek i Ryszard Zbrzyzny spotkali się ze związkowcami Polskiej Miedzi. Wszyscy posłowie poparli związkowców (poseł Zbrzyzny samego siebie) w ich proteście. Marzy nam się, żeby inne problemy regionu potrafiły równie mocno mobilizować naszych parlamentarzystów. DEES |
|
Wpisany przez Administrator
|
|
wtorek, 14 lutego 2012 17:32 |
|
SLD wybiera nowego szefa. Po raz pierwszy w polskiej polityce wybory będą powszechne i bezpośrednie. Tak zdecydowała Krajowa Rada SLD. Zatem krzyżyk przy nazwisku swojego kandydata będzie mógł postawić każdy członek. Mało tego, każdy przedstawiciel ugrupowania może ubiegać się o fotel przewodniczącego. Oczywiście o ile przedtem zbierze sto podpisów poparcia kolegów z partii. Legniczanie nie muszą się martwić. Tutejsza organizacja powiatowa partii liczy 195 szabel. Może więc sobie wystawić choćby nawet i dwóch kandydatów. Zatem kwietniowe wybory zapowiadają się ciekawie. Kazimierz Hałaszyński, radny i szef legnickiego SLD, może się zmierzyć z ekspremierem Leszkiem Millerem. A zebranie stu podpisów to dla radnego betka. Już dziś wiadomo, że poparcia udzieli mu cała partyjna frakcja palących. Hałaszyński nie dementuje informacji. Natomiast Ryszard Kalisz i Magdalena Piekarska publicznie oświadczyli, że o fotel bossa krajowych struktur nie zamierzają się ubiegać. Wyniki poznamy po 14 kwietnia. Interesujące, w jaki sposób przebiegnie rywalizacja. Otóż po zatwierdzeniu listy kandydatów każdy członek SLD otrzyma (do 30 marca) na swój adres przesyłkę, która zawierać będzie dwie zamknięte koperty. W jednej będzie login i hasło do głosowania w internecie, druga zawierać będzie kartę do głosowania korespondencyjnego. Metodę oddawania głosu każdy wybiera indywidualnie. Nie wolno otwierać obu kopert. Jedną z nich w nienaruszonym stanie trzeba będzie odesłać do sztabu wyborczego, by wykluczyć możliwość oddania dwóch głosów. FGH |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 22 |