|
Wpisany przez Paweł Pawlucy
|
|
środa, 01 lutego 2012 13:38 |
|
(LEGNICA) Są wyniki sekcji zwłok ofiary wczorajszego wypadku w siedzibie legnickich celników oraz wstępna opinia biegłego z zakresu balistyki. Instruktor, który jest podejrzany o śmiertelne postrzelenie jednego z pracowników Izby Celnej nie przyznał się do winy.
– Mężczyzna został już przesłuchany i złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do winy – informuje Lilliana Łukasiewicz, rzecznik legnickiej Prokuratury Okręgowej. – Na czas trwania postępowania został zawieszony w czynnościach służbowych instruktora wyszkolenia strzeleckiego Izby Celnej we Wrocławiu.
Dziś (1 bm.) rano w Zakładzie Medycyny Sądowej przeprowadzono sekcję zwłok postrzelonego celnika, która potwierdziła, że bezpośrednią przyczyną zgonu były rozległe obrażenia mózgu. Jutro gotowa powinna być również opinia, powołanego przez prokuratora biegłego z zakresu balistyki.
– Ze wstępnej opinii wynika, że łuska, którą zabezpieczono przy ciele denata pochodziła z broni instruktora – dodaje Lilliana Łukasiewicz.
Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku w legnickiej siedzibie celników przy ul. Pątnowskiej doszło w poniedziałek (30 stycznia br.). Tego dnia w szkoleniu uczestniczyli funkcjonariusze grupy mobilnej Wydziału Zwalczania Przestępczości Izby Celnej we Wrocławiu. Po godz. 16, podczas zajęć na korytarzu, instruktor wyszkolenia strzeleckiego przypadkowo postrzelił jednego z celników. Mężczyzna zmarł.
Fot. Karol Węglewski
|